Trzy postawy przy wykonywaniu pierwszego etapu serwisu.
Trzy postawy przy wykonywaniu pierwszego etapu serwisu.
a) postawa wyjściowa
Ustawiamy się tuż za linią główną w pobliżu jej środka, lewym bokiem do siatki, w lekkim rozkroku. Prawie ramię jest w łokciu lekko zgięte, rakietę trzymamy przed ciałem. W lewej dłoni, skierowanej wewnętrzną stroną do góry trzymamy piłkę, lewę ramię jest prawie wyprostowane a ręka z piłką dotyka naciągu lub serca rakiety. Tułów jest wyprostowany a ciężar ciała rozłożony na obydwie nogi, postawa swobodna.
b) faza zamachu i wyrzutu piłki
prawe ramię z rakietą wyprostowujemy i rozpoczynamy swobodny, wahadłowy ruch dolnym łukiem do tyłu, w przybliżeniu aż do wyprostu ramienia. Lewa ręka jednocześnie porusza się w kierunku przeciwnym do przodu, prawie do wyprostu. W trakcie ruchu lewej ręki, kiedy dłoń jest nad poziomem głowy piłkę wypuszczamy i podrzucamy ją na wysokość 20-30 cm wyżej niż dosięgniemy piłkę wyprostowaną rakietą. Ciężar ciała, który był w postawie wyjściowej rozłożony na obydwu stopach, na początku zamachu na chwilę przenosimy na nogę zakroczną, tzn. prawą, ale w momencie wyrzutu piłki przenosimy na nogę wykroczną, czyli nogę lewą. Tułów w fazie zamachu pozostaje jeszcze wyprostowany, ale przy ruchu prawej ręki zaczyna się obracać w prawo.
c) faza pętli
Faza pętli jest niewątpliwie najbardziej skomplikowaną częścią ruchu przy serwisie. Wyprostowane ramię osiągnęło swobodnym ruchem wahadłowym pozycję poziomą i w przybliżeniu w tej chwili zgina się w łokciu tak, że zamknięta dłoń jest schowana za głową. Głowa rakiety opisuje najpierw duży zewnętrzny łuk za głową, dalej kontynuuje ruch w kierunku lewego barku, aż do najgłębszej pozycji za środkiem pleców. Ruch głowy rakiety w dolnym krańcowym punkcie łuku w żadnym przypadku nie może być przerwany, ale musi być płynnie kontynuowany do prawego barku a stąd do ruchu uderzeniowego nad głową. Lewe ramię, które przy wyrzucie piłki jest prawie wyciągnięte, swobodnie opada i zgięte w łokciu układa się przed ciałem. Na początku pętli mamy już cały ciężar ciała na wykrocznej lewej nodze, którą wyraźnie zginamy w kolanie. Ociążona i również zgięta prawa noga dotyka powierzchni kortu tylko wewnętrzną krawędzią stopy i zabezpiecza w tej pozycji równowagę. W połowie pętli, kiedy rakieta zaczyna się obniżać, obciążona zgięta lewa noga jest oparta tylko na palcach stopy i poprzez napinanie mięśni zaczyna się prostować. Tułów już w fazie zamachu obróciliśmy w prawo; w fazie pętli przechodzimy do skłonu w tył, prawe ramię obniżamy i jeszcze bardziej obracamy do tyłu. W międzyczasie rozpoczyna się szybki wyprost z dołu do góry; najpierw wyprostowuje się lewa noga, potem tułów i prawy bark, który nie tylko się podnosi, ale również obraca do przodu i na koniec, w dalszej fazie uderzenia, wyprostowuje się również prawe ramię, przedramię i nadgarstek z rakietą.