Strategie treningowe.
Strategie treningowe.
Sytuacje meczowe grane pod presją powinny zostać włączone w codzienny trening. Oto parę pomysłów:
- W program treningowy wprowadzić tak wiele meczy singlowych i deblowych jak to tylko możliwe
- Nadać meczom znaczenie tzn. każdy mecz powinien mieć jakiś cel np. wygranie dwóch gemów z rzędu
- Wprowadzenie sytuacji pod presją np. jeśli popełnisz podwójny błąd serwisowy, to przegrywasz gema. Jeśli debel był spowodowany obawą przed błędem, wtedy warto zachęcić zawodnika by się rozlu?nił i grał serwis z pozytywnym nastawieniem.
- Zaczynaj gemy od różnych wyników np. 15-40 przy swoim serwisie lub po 5 w tiebreaku. Zobacz co się stanie.
- W czasie każdej wymiany musisz zagrać choć raz forehand po krosie lub backhand slice. Czy twoi zawodnicy robią to, czy może coś ich powstrzymuje?
Jeśli w stresującej sytuacji pojawią się nieudane zagrania, trener powinien tak szybko jak to tylko możliwe, zapytać zawodnika jak dane uderzenie powinno być zagrane w tej sytuacji np. jeśli podczas wymiany udało się zawodnikowi otworzyć kort, trener mógłby zapytać „dlaczego zagrałeś z powrotem na przeciwnika?” Natychmiastowa reakcja trenera jest niezbędna!
Gdy już uwzględnimy sytuacje meczowe w codziennym treningu, warto zachęcić naszego podopiecznego do grania nowo poznanych uderzeń pod presją wyniku. Trener powinien zwrócić uwagę zawodnika na to, że różne uderzenia mają konkretny cel i powinny być stosowane w chwili gdy nadarzy się ku temu okazja. Oto kilka dalszych pomysłów:
- Podczas tego gema chciałbym abyś odpowiadał na jego slice serwis tym topspinem z forehandu, który ostatnio trenowaliśmy. Jeśli tego nie zrobisz, to zabiorę ci punkt. Jeśli natomiast spróbujesz zaatakować siatkę po serwisie i wygrasz piłkę, to dostaniesz punkt bonusowy.
- Gra singlowa do 10 punktów. Jeśli zagrasz winnera lub asa, zdobywasz od razu 2 punkty. Jeśli zrobisz podwójny błąd serwisowy, tracisz ze swego dorobku jeden punkt. Zachęci to zawodnika do bardziej zdecydowanej gry.
- Każdy zawodnik ma zagrać podczas wymiany z głębi kortu 3 razy poza linię serwisową, zanim rozpocznie rozgrywanie punktu. Od tego momentu żadne zagranie nie może wylądować po tej samej stronie kortu co poprzednie. To ćwiczenie jest dość trudne i wymaga sporo cierpliwości trenera i zawodników, może jednak pomóc podopiecznym wypracować nowe metody wygrywania punktów.
- Zawodnicy rozgrywają mecz singlowy zwracając uwagę na to gdzie posyłają swoje zagrania i jakich rodzajów uderzeń używają. Pod koniec wymiany trener zwraca uwagę jakich schematów gry użyli zawodnicy i pyta ich czy mogliby rozegrać tą wymianę inaczej. Podczas następnych wymian, trener zwraca uwagę, czy jest jakaś poprawa w sposobie wykonywania uderzeń i rodzaju podejmowanych decyzji.
Całą uwagę powinno się teraz skoncentrować na następnym meczu turniejowym. Trener powinien dać zawodnikom zadanie na którym mogliby się skupić np.: chciałbym abyś dłużej w wymianach utrzymywał wymiany po krosach, zamiast zbyt wcześnie i często atakować po linii i tracić zbyt wiele punktów. Warto zrobić to kilkukrotnie podczas paru turniejów aby zaobserwować rezultaty. Trener powinien zachęcić zawodnika by myślał nieszablonowo i próbował czegoś innego, gdy to co robi nie przynosi pożądanych rezultatów. Coach powinien być również optymistycznie nastawiony i w sposób konstruktywny uświadamiać, że bez testowania nowych rozwiązań metodą małych kroków, trudno jest dojść do czegokolwiek wielkiego. Jeśli „nowe” uderzenia zaczynają pojawiać się w meczach turniejowych, to zawodnik jest na dobrej drodze do polepszenia swojej gry. Jeśli nie, to nadal warto kontynuować nasze oddziaływanie. Nie powinniśmy tego traktować w kategoriach porażki, gdyż przynajmniej robimy coś aby poprawić grę naszego podopiecznego.