Przygotowanie psychiczne.
Przygotowanie psychiczne.
Jeżeli zawodnik chce osiągnąć założone przez siebie cele, musi zastosować swoje własne przygotowanie psychologiczne, musi wszystko przewidzieć. Musi nawet przewidzieć i to, czego nie wziął pod uwagę, bo w konsekwencji nie będzie totalnie zaskoczony. Musi poszukiwać organizacji gry najskuteczniejszej i przynoszącej największą korzyść z pracy włożonej w trening. To przygotowanie psychologiczne będzie udane poczynając od chwili, w której zawodnik zacznie czerpać z niego siłę moralną i niezachwiane zaufanie, czyli coś w rodzaju poczucia dobrze spełnionego zadania. Wówczas mecz stanie się cudowną przygodą, oczekiwaną z zaufaniem we własne siły i pogodą ducha.
W dobrze prowadzonym przygotowaniu psychologicznym można wyróżnić dwa istotne momenty:
- Przygotowanie ciągłe: objawia się systematycznym doskonaleniem, ambitnym, ale i skromnym. Nie może ono przebiegać bez znajomości samego siebie, to znaczy swoich własnych sił i słabości.
- Przygotowanie szczegółowe - ukierunkowane, to gwałtowna koncentracja sił wynikająca z rozważań taktycznych, a jednocześnie psychologicznych, odnosząca się do jednego meczu lub zawodów.
1. ODPRĘŻENIE
Odprężenie przebiega różnie w okresie przygotowań do zawodów i w toku samego meczu. Podczas gry ważne jest możliwie jak najlepsze rozluźnienie mięśni najbardziej obciążonych pracą, czyli kończyn górnych i dolnych. Środki: luźny chód i rzeczywista dekoncentracja podczas odpoczynku przy zmianie stron. Trening sportowca wyczynowego i jego higiena życia mogą być wzorowane na metodach relaksacyjnych, które w ostatnich latach bardzo się rozwinęły.
2. ROLA ODDYCHANIA
Ruchy w tenisie nie ułatwiają oddychania. Istotne jest więc panowanie o nim w wolnych chwilach w czasie meczu, to znaczy podczas odpoczynku przy zmianie stron kortu. Pamiętajcie przede wszystkim o wydechu, opróżniając możliwie jak najbardziej płuca. Łączcie ów wydech z odprężeniem barków i kończyn górnych.
3. JAK ZWALCZAĆ TREMĘ?
Każdy poznawał, poznał lub niestety dopiero pozna to uczucie utraty za jednym zamachem sił fizycznych, technicznych, a nawet taktycznych. Ową tremę, która może pojawiać się niespodziewanie, można jednak zwalczać.
Fizycznie - przez intensywne ruchy podczas rozgrzewki, głęboki, mocny oddech, którego rezultatem będzie rozluźnieniem górnej części ciała i ramion.
Psychicznie - sądzę, że przede wszystkim należy unikać pułapki, w którą wpadają sportowcy myślący bardzie o tym, jak uniknąć tremy, niż o samym meczu. Trzeba robić akurat odwrotnie - zastanowić się nad meczem i przewidywać wszystko, co może się zdarzyć, nawet najmniejsze szczegóły.
Trema może też być zwalczana przez samą technikę. Ulepszenie techniczne i taktyczne średnio opanowanych uderzeń wyeliminuje ją przynajmniej częściowo. Można ją również przezwyciężyć, gdy mecz się przedłuża, a wy macie doskonałą kondycję fizyczną.